Blog SportsWebinar > Zapowiedzi > Czy kortyzol jest dla sportowca definitywnie zły?

Czy kortyzol jest dla sportowca definitywnie zły?

Dziś stres jest wszechobecny. Żyjemy w ciągłym stanie gotowości – przygotowani, by odpowiedzieć na zagrożenie. A w każdym razie w takiej gotowości żyje nasz organizm. Ale zagrożenie w oczekiwanej formie się nie pojawia i napięcie się nie rozładowuje. Negatywne skutki się kumulują i pojawiają się problemy z chorobami cywilizacyjnymi.

Dlatego warto zająć się kortyzolem, zanim on zajmie się nami. Tym bardziej że można to zrobić stosunkowo prosto. Badania pokazują, że pomaga aktywność fizyczna – w tym sporty walki, które mówią organizmowi, że „walcz” mamy już za sobą. Czego jeszcze nie lubi kortyzol? Tańca, muzyki, medytacji. Doskonale działa także budowanie i umacnianie dobrych więzi społecznych, które powodują, że w naszym organizmie pojawia się oksytocyna będąca naturalnym wrogiem kortyzolu. Lekarstwo na stres mamy we własnych organizmach, trzeba się tylko do niego dokopać…

Ale czy za wszelką cenę powinniśmy obniżać poziom kortyzolu?

Na pytania dotyczące kortyzolu odpowie dr Joanna Wojsiat, rozwiewając wszelkie wątpliwości. Poruszone zostaną zarówno negatywne, jak i pozytywne aspekty działania kortyzolu na organizm sportowca. A także wpływ na hormony płciowe, tkankę tłuszczową, procesy anaboliczne i wiele innych.

Data:

5 marca 2019

godzina 20:00

LINK do zapisów.

 

 

Dodaj komentarz